Strefa X 2

Tytuł oryginalny: Monsters: Dark Continent

Reżyseria: Tom Green

Obsada: Joe Dempsie, Johnny Harris, Sofia Boutella, Sam Keeley, Nicholas Pinnock

Scenariusz: Jay Basu, Tom Green

Muzyka: Neil Davidge

Kraj pochodzenia: Wielka Brytania

Rok powstania: 2014

Strefa X 2 - okładka
Pierwsza część recenzowanego filmu była niezła. Obraz po którym nie do końca wiedziałem czego się spodziewać, zaskoczył mnie niezłą opowieścią oraz dobrymi efektami. Całość oglądało mi się bardzo dobrze i sięgając po kontynuację miałem nadzieję na powtórkę z rozrywki. Czy “Strefa X 2” spełniła moje oczekiwania? Nie.

Ponownie nie wiedziałem czego się spodziewać, bo jakoś nie śledziłem na bieżąco informacji o powstawaniu filmu, a przed seansem nie sięgnąłem do żadnych recenzji. Oczekiwałem potworów, dawki grozy i historii zabarwionej SF. A dostałem… dramat wojenny. Tak, tym razem przenosimy się na bliski wschód, gdzie grupa amerykańskich żołnierzy musi stawić czoła terrorystom i potworom z kosmosu. Zaznaczam jednak, że gwiezdni najeźdźcy są tutaj tylko tłem. Świetnie wykonanym, ale jednak tłem, bo przez większość czasu towarzyszymy dzielnym marines, którzy wpadają z deszczu pod rynnę, a ich głównym wrogiem są wrogo nastawione bojówki.

Sama warstwa kina wojennego jest niezła i może się podobać. Dynamiczna kamera nieźle ukazuje sceny akcji, ale gdy trzeba potrafi też się zatrzymać i pozwolić napawać się widzowi pięknym kadrem. Pustynnym co prawda, ale mającym swój urok. Strzelaniny są krwawe, a przeciwnicy bezlitośni. Nie da się ukryć, że ten rdzeń jest konkretny.

I wszystko ładnie tylko po co tutaj Ci kosmici? Są one efektownym tłem, ale poza tym tylko przeszkadzają. Bo na pewno nie straszą. Fani grozy znajdą tutaj nie wiele dla siebie. A fanów kina wojennego potwory mogą mierzić. Szczególnie, że ich rola nie jest w żaden sposób wyjaśniona, a miejscowa ludność zdaje się ich nawet bronić. Więc dlaczego Amerykanie zabijają przybyszów? Bo tak. Bo są.

I to jest największa wada tego filmu. Gdyby był to film wojenny byłby niezły. Raczej nie stałby się filmem kultowym, ale na pewno wartym zobaczenia. Gdyby miał to być horror, to żołnierzy i ich życia codziennego jest tutaj za dużo, a strachu zdecydowanie za mało. SF? Zdecydowanie za mało efektów. Dla kogo jest więc ten film? Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.

Generalnie nie żałuję seansu, ale ciężko jest mi znaleźć idealnego odbiorcę dla “Strefy X 2”. Film jest porządnie zrealizowany, ale sprawia wrażenie jakby twórcy nie do końca wiedzieli, co chcą osiągnąć. Jest wojna, świetne efekty oraz kilka ładnych kadrów. Horroru za to nie ma za grama, więc jeśli tego oczekujesz, daruj sobie. W innym wypadku można sprawdzić.

underluk

GORE

5

STRACH

2

OCENA

5