Bizarro dla początkujących

Tytuł oryginalny: Bizarro dla początkujących

Autor: Różni autorzy

Wydawca: własne?

Rok powstania: 2011

Bizarro fiction jest nowym gatunkiem literackim, który powstał w Stanach Zjednoczonych i tam chyba jest najpopularniejszy. Literatura tego nurtu charakteryzuje się maksymalnym zakręceniem, dziwnością, czasem brakiem dobrego smaku, a czasem brakiem jakiegokolwiek sensu. Tutaj pralka, która zostaje człowiekiem by spełnić swe marzenia o byciu gwiazdą opery mydlanej oraz połączenie horroru, westernu, SF, porno i psychozy nikogo nie dziwi. Bizarro jest po prostu nienormalne i w tym jego siła.

„Bizarro dla początkujących” jest pierwsza próbą zmierzenia się z tym zjawiskiem na polskim rynku. Ośmioro autorów przygotowało dwadzieścia historii, które w większy lub mniejszym stopniu wpasowują się w tytułowy gatunek. Niestety całość wypadał średnio, choć nie brakuje i mocniejszych punktów.

Zbiór otwierają dwa opowiadania Bartosza Czartoryskiego – „Oto dom, bim bam bom” oraz „Wiedźma”. Pierwsze jest dość zakręcone i nieźle pasuje do prezentowanego gatunku. Niestety drugie już nie wypada tak dobrze. Opowieść o chłopcu, którego zwykły dzień okazuje się nie tak do końca zwykły, nie jest złą historią, ale czegoś jej brakuje. Mimo wszystko otwarcie zaliczam na plus. Podobnie zresztą jak następujące po nim „Ojczenasz, któryś jest w niebie” pióra Aleksandry Zielińskiej. Przyszłość, jako powrót średniowiecznych zwyczajów, płonących stosów, pełna magii i narkotyków, jest wizją całkiem interesującą, szkoda tylko, że osadzona w takiej rzeczywistości historia jest taka sobie. „Zjedz mnie!” Adriana Miśtaka również wypada nienajgorzej, choć wbrew tytułowi jest raczej niesmaczne. Udane ma zakończenie, ale wcześniejsze zmagania bohatera z jedzeniem nie do końca trafia w moje gusta.

Z rzeczy, które bardziej mi się podobały muszę wymienić cztery opowiadania Krzysztofa Maciejewskiego, ze względu na nie najwyższych lotów, ale jednak duże poczucie humoru. Dobrze wypadły także dwie historie Dawida Kaina, w szczególności „Krawiec” oraz dwa kolejne napisane do spółki z Kazimierzem Kyrczem Jr. Szczególnie te dwa ostatnie zasługują uwagę.

Do moich faworytów muszę jeszcze zaliczyć „Wielkie Bum!” i króciutki „Wielki Grzybiarz”. Dobrze napisane i zakręcone historie, który chyba najbardziej przypadły mi do gustu, ze szczególny wskazaniem na tego ostatniego. Ich autorem jest Krzysztof T. Dąbrowski, który niestety odpowiada także za chyba najdłuższe i moim zdaniem jedno z najmniej udanych (choć są jeszcze gorsze) opowiadań. Chodzi o tekst „Całą wstecz”, który zmęczył mnie straszliwie i czytanie przez kilkadziesiąt stron o przypadłościach bohatera i jego topieniu się w szambie, wybijającym z jego kibelka, ciężko mi zaliczyć do przyjemnych doświadczeń. Niesmaczne to mało powiedziane, a interesujące w ogóle. Mimo wszystko to opowiadanie i tak jest lepsze niż to, co zaprezentował Rafał Kuleta w swoim „Wcisnięciwsiebie” i „Wyciśnięci”. W tych tekstach nie znalazłem nic, co by mnie zainteresowało, a za to wiele elementów mnie odrzucało. Począwszy od totalnego chaosu opowieści, poprzez maksymalnie niesympatycznego bohatera po panujący klimat. Do mnie to nie trafia, choć zakręcenia fabuły i totalnej psychodeli odmówić nie mogę, to mam wrażenie, że autor starał się tutaj zaszokować czytelnika trochę na siłę.

Niestety „Bizarro dla początkujących” nie jest udanym zbiorem. Po przeczytaniu książki nasunęło mi się zdanie, którego tutaj nie przytoczę, ale zapewniam, że nie było ono zbyt pochlebne. Co ciekawe jest tutaj kilka tekstów, które błyszczą, ale niestety po lekturze górę biorą te gorsze (szczególnie te opisane w poprzednim akapicie). Nie ukrywam, że sama stylistyka bizarro fiction jest mi dość odległa, więc nie będę się wymądrzał, ale mam wrażenie, ze niektóre z przedstawionych tutaj historii, ledwo się o ten gatunek ocierają. Zresztą cała książka wydaje się zrobiona na szybko. Wydana nieźle, z bardzo dobrą okładką, kryje w swym wnętrzu średnio zadowalającą zawartość. Kosztuje niedużo, więc można zaryzykować.

underluk

GORE

4

STRACH

3

OCENA

5