Ocalony

Tytuł oryginalny: Survivor, The

Autor: James Herbert

Wydawca: Amber 1990

Rok powstania: 1976

Czasami zdarza się, że ludzie przeżywają katastrofy, z których teoretycznie nikt z życiem wyjść nie powinien. Takie historie natychmiast trafiają do prasy, telewizji i internetu. Cudowanie ocaleni są interesującym tematem i ludzie chętnie o takich wydarzeniach czytają. A co, jeśli ocalenie takiej osoby nie było przypadkowe?

Nad Eton rozbija się Jumbo-jet. Samolot wybucha w powietrzu, a jego szczątki zostają rozsiane na sporym obszarze. Giną wszyscy pasażerowie oraz członkowie załogi, poza drugim pilotem. Ten jednak cierpi na zanik pamięci i nie wie, co działo się na pokładzie przed eksplozją. Z czasem wspomnienia powoli wracają, a w mieście zaczyna dochodzić do dziwnych wypadków. Śmiertelność w społeczeństwie wzrasta, a wielu ludzi widzi rzeczy, które dosłownie, przerażają ich na śmierć. Nie ma wątpliwości, że dzieje się coś złego.

James Herbert napisał książkę, która może się podobać. Niezła fabuła skutecznie przyciąga uwagę czytelnika, podsuwa ślepe ślady oraz drobne wskazówki, co do prawdziwych wydarzeń. Akcja jest przemyślana, ale rozwija się w nieco leniwym tempie. Zaczyna się od mocnego uderzenia w postaci katastrofy, a potem napięcie sukcesywnie narasta, choć zdarzają się drobne przestoje. Atmosfera gęstnieje, a czynnik paranormalny zagarnia dla siebie coraz więcej przestrzeni. Pojawiają się duchy, medium i dziwne wypadki.

Jednak nie wszystko mi się podobało. Autor nie uniknął kilku sztampowych zagrań, ale na szczęście nie są one jakoś szczególnie nachalne. Poza tym kilka scen wydaje się dodanych trochę na siłę, tak jakby dla nabicia liczby stron, choć są one przydatne do zaprezentowania obecności złych mocy. Niemniej, sprawiają momentami wrażenie nieco oderwanych od głównego wątku. To trochę mi przeszkadzało, ale nie psuło jakoś szczególnie przyjemności z czytania.

Ocalony” jest dobrze napisanym horrorem, który może wciągnąć i potrafi zaciekawić swoją fabułą. Interesujący bohaterowie, kilka dobrych zwrotów akcji i niezła atmosfera, na pewno niejednemu czytelnikowi przypadną do gustu. Nie ma tu, co prawda jakichś odkrywczych elementów, ale widać, że całość jest przemyślana, choć nadaje się może bardziej na dłuższe opowiadanie niż pełnowartościową książkę. Stąd kilka pustych wypełniaczy, ale całość wypada przyzwoicie. Można sięgnąć.

underluk

GORE

6

STRACH

4

OCENA

6