Paintball

Tytuł oryginalny: Paintball

Reżyseria: Daniel Benmayor

Obsada: Brendan Mackey, Jennifer Matter, Patrick Regis, Iaione Perez, Neil Maskell

Scenariusz: Mario Schoendorff

Muzyka: Xavier Capellas, Jens Neumaier

Kraj pochodzenia: Hiszpania

Rok powstania: 2009

Paintball - okładka
Grupa ludzi poznaje się w samochodzie wiozącym ich na paintballowe rozgrywki. Każdy otrzymuje swoją rolę i przypisane mu wyposażenie. Po dotarciu na miejsce bez większej organizacji, radośnie ruszają w las by odnaleźć pierwszą z flag, nim zrobi to drużyna przeciwna. Początkowa radocha survivalowej przygody, szybko pryska, gdy okazuje się, że w zabawie bierze też udział ktoś, komu zwykłe kulki z farbą nie wystarczają. Ostra amunicja szybko zamienia radość grających w rozpaczliwą walkę o przetrwanie.

Wydaje się, że taki pomysł może przerodzić się w udany survival, ale niestety twórcy Paintball nie do końca zdołali wykorzystać potencjał, jaki niosło ze sobą takie zawiązanie akcji, a film z minuty na minutę prezentuje nam coraz większy stos dziwnych zachowań, nielogiczności i słabego aktorstwa. Bo niestety, ale osoby, które zaangażowano do odegrania poszczególnych ról nie wypadły najlepiej. Z drugiej strony, komu chciałoby się grać gdyby reżyser kazał mu miotać się bezsensownie po lesie.

A las w tym filmie prezentuje się najlepiej, choć w odbiorze jego piękna przeszkadzać może trochę rozedrgana kamera. Ujęcia kręcone są z ręki, co prawdopodobnie miało sprawić, żeby widz czuł się jak uczestnik rozgrywki. I rzeczywiście kilka scen wypadło całkiem przyzwoicie, ale na dłuższą metę takie rozwiązanie męczy. Szczególnie, że Paintball nie jest kręcony na modłę paradokumentów typu “The Blair Witch Project”, czy “Rec”. Wiele scen widzimy także z pozycji myśliwego, który korzysta z kamery termowizyjnej. Przede wszystkim egzekucje zostały ukazane w taki sposób. Czarno-biały obraz ukrywa dużo szczegółów, ale z drugiej strony uruchamia wyobraźnię, jednak fani gore na pewno nie będą zadowoleni z takiego rozwiązania. A i same sceny śmierci nie są szczególnie porywające, choć ta z wykorzystaniem rozebranego karabinu oraz ta z minami może się spodobać.

Bohaterowie, gdy orientują się w sytuacji nadal kurczowo ściskają swoje karabiny, jakby sądzili, że w czymś im pomogą, a w razie konfrontacji zdołają się przy ich pomocy obronić. Początkowo chcą uciec, ale okazuje się, że teren jest ogrodzony, a skoro przy pierwszej fladze znaleźli kamizelkę kuloodporną, to być może przy kolejnych również trafią się pożyteczne rzeczy. Ruszają szlakiem jaki wskazuje im mapa, ale oczywiście nie dotrą tam wszyscy razem. Panika i konflikty wewnątrz grupy szybko prowadza do podziału. Ich systematyczne zejścia, za pomocą rozmieszonych po terenie kamer, obserwuje grupa bogatych osobników, dla których całe polowanie zostało zorganizowane. Szkoda, że o organizacji, która za tym stoi, ani o samym myśliwym tak na prawdę z filmu nic się nie dowiadujemy.

Tak oto skazani zostajemy na obserwowanie bohaterów krążących w kółko po lesie, a tylko od czas do czasu wydarzy się coś, co na chwilę przykuje naszą uwagę. Miłym akcentem jest postać mówiąca po polsku, choć z jakimś dziwnym akcentem, ale to zawsze coś. Ogólnie rzecz biorąc, film można obejrzeć, ale Paintball do kanonu horroru nigdy nie wejdzie.

underluk

GORE

4

STRACH

2

OCENA

5