Poprzednie życie

Tytuł oryginalny: Backtrack

Reżyseria: Michael Petroni

Obsada: Adrien Brody, Sam Neill, Robin McLeavy, Malcolm Kennard

Scenariusz: Michael Petroni

Muzyka: Dale Cornelius

Kraj pochodzenia: Australia

Rok powstania: 2015

Poprzednie życie - okładka
Schemat filmów o duchach jest najczęściej jeden. Coś nawiedza bohatera, a ten z czasem odkrywa tajemnicę sprzed lat. “Poprzednie życie” nie jest tutaj wyjątkiem, choć zaczyna się naprawdę interesująco.

Peter Bowler jest psychoterapeutą. Wraz z żoną nie mogą zapomnieć dnia, kiedy umarła ich córka. On, rzuca się w wir pracy. Ona spędza całe dni w domu, najczęściej je przesypiając. Pewnego dnia, do gabinetu bohatera przychodzi pewna dziewczynka, która nie mówi, ale wyraźnie czegoś się boi. Peter wkrótce przekona się, że jego pacjenci nie do końca są tymi, za których ich uważa, a tajemnica sprzed lat ściągnie go do rodzinnego domu, gdzie przypomni sobie coś, co dawno wyrzucił z pamięci.

Duchy w tym filmie, jak zresztą w wielu jemu podobnych, są tylko środkiem do wygrzebania na światło dzienne starych zbrodni, za które nikt nie poniósł konsekwencji. Tutaj takim głównym wydarzenie jest katastrofa kolejowa, której sprawa została co prawda zamknięta, ale jej wyjaśnienie jest mocno naciągane. Związany jest z nią grany przez Adriena Brody’ego bohater, którego wyrzuty sumienia zaprowadzają na posterunek policji. Jego zeznanie jest jednak mało wiarygodne i nawet widz poznając jego wyjaśnienie wyczuje, że coś tu jest mocno naciągane. Zresztą sam Bowler odwiedzając miejscówki z dzieciństwa będzie sobie przypominał nowe fakty. I tak aż do rozwiązana zagadki.

Choć film świetnie się zaczyna i początkowo potrafi zaintrygować, niestety z czasem gubi impet. Gdy bohater wraca do swojej rodzinnej miejscowości akcja zdecydowanie coś traci. Owszem, tajemnica nabiera nowego wymiaru, a na światło dzienne wychodzą nowe fakty, ale zaczyna się tutaj taki tradycyjny film o duchach, a tymczasem otwarcie było całkiem świeże i obiecywało coś więcej.

Od strony technicznej nie ma do czego się przyczepić. Zdjęcia są niezłe, widoki ładne, a aktorzy doskonale wywiązują się z powierzonych im ról. Najwięcej czasu spędzimy z Adrienem Brody, który w swojej roli jest wiarygodny. Zresztą jest to aktor, któremu ciężko coś kiedykolwiek zarzucić, zwłaszcza kiedy wciela się w lekko zagubionego, zwykłego człowieka. A tutaj, w takiej postaci właśnie go widzimy.

Poprzednie życie” to w efekcie film, po który spokojnie można sięgnąć, ale po seansie czułem pewien niedosyt. Niedosyt, który wynikał chyba ze zbyt obiecującego początku, który rozbudził apetyt na coś więcej, niż kolejna standardowa historia o duchach. Mimo wszystko, przez to otwarcie daję jeden punkcik więcej do oceny końcowej. Gdyby nie ono, mielibyśmy typowego średniaka. Nieźle zagranego, ale jednak średniaka.

underluk

GORE

1

STRACH

3

OCENA

6