Tall Man

Tytuł oryginalny: Tall Man, The

Reżyseria: Pascal Laugier

Obsada: Jessica Biel, Teach Grant, Samantha Ferris, Jakob Davies, Stephen McHattie

Scenariusz: Pascal Laugier

Muzyka: Todd Bryanton

Kraj pochodzenia: Francja, Kanada, USA

Rok powstania: 2012

Tall Man - okładka
W filmowych, małych społecznościach często dzieją się rzeczy dziwne, niewyjaśnione i budzące lęk. Niby wszyscy, wszystko o wszystkich wiedzą, ale jak dzieje się coś złego, to winnych brak. A jak mamy film z pogranicza thrillera i horroru to wiadomo, że dobrych rzeczy nie ma się, co spodziewać.

Cold Rock to mała, wymierająca mieścina. Kiedyś, kiedy była tam kopalnia była też praca i jakieś perspektywy. Teraz, zostało miasteczko, które stoi na labiryncie wydrążonych korytarzy, z którego ludzie wyjeżdżają w poszukiwaniu środków do utrzymania i lepszego życia. Na domiar złego, giną tutaj dzieci. Nikt nie wie kto za tym stoi, a mieszkańcy wolą traktować całą sprawę jak miejską legendę. Wielu nie wierzy w te opowieści i traktuje je jak bajki. Jednak, gdy zostaje porwany syn młodej, samotnej lekarki, kobieta zrobi wszystko by dowiedzieć się, co stało się z jej dzieckiem.

Za film odpowiedzialny jest Pascal Laugier, który stał za głośnym i dosadnie brutalnym “Martyrs”. Również tym razem nie tylko zasiadł na krześle reżysera, ale napisał także scenariusz. Jednak jeśli ktoś spodziewa się krwi i sadyzmu, tym razem będzie musiał obejść się smakiem.

Tall Man” bazuje na tajemnicy. W miasteczku znikają dzieci, a legenda głosi, że porywa je tajemniczy mężczyzna. Jednak nie wszyscy w niego wierzą. Brzmi jak standardowa fabuła horroru. I tak pewnie by było, gdyby scenarzysta nie postanowił zagmatwać całości. Rozwój wypadków i plątanie fabuły, to najmocniejsza strona tej produkcji. Po standardowym początku, historia zaczyna się mocno gmatwać, co silnie przyciąga uwagę widza. Ja wciągnąłem się w ten film, jak rzadko kiedy i z każdą chwilą wciągałem się coraz bardziej. Niestety w pewnym momencie całość staje się mało wiarygodna i przekombinowana, a zakończenie przewidywalne.

Nastrój jaki twórcom udało się stworzyć jest w porządku. To oznacza, że przez większość czasu jest tajemniczo, przygnębiająco i intrygująco, ale w pewnym momencie to wszystko gdzieś się rozwiewa. Dobrze wypada tytułowa postać. Przynajmniej w pierwszej fazie opowieści jest ona sporą zagadką, ale choć wydaje się żywca wyciągnięta z horroru, zbyt szybko twórcy odzierają ją z tajemniczości na rzecz intrygi. Ale i tak najgorsze jest to, że zakończenia można się domyśleć zbyt wcześnie i wszystkie mylne ślady, ślepe uliczki czy inne zabiegi fabularne nie są w stanie wyeliminować pewnego uczucia zawodu po seansie.

Technicznie jest dobrze. Aktorzy stają na wysokości zadania, choć na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się Jessica Biel. Muzyka współgra z wydarzeniami na ekranie, a tempo akcji nie pozwala wkraść się nudzie.

Tall Man” jest filmem, który trochę zawodzi. Niezła intryga i dobre wykonanie, przegrywa z miejscami przekombinowaną fabułą i takim sobie zakończeniem. Mogło być bardzo dobrze, a wyszło trochę lepiej niż przeciętnie. Warto zobaczyć, ale po seansie może wam towarzyszyć lekki zawód.

underluk

GORE

2

STRACH

4

OCENA

6