Prawda czy wyzwanie

Tytuł oryginalny: Truth or Dare

Reżyseria: Jeff Wadlow

Obsada: Lucy Hale, Violett Beane, Sophia Ali, Tyler Posey

Scenariusz: Jeff Wadlow, Jillian Jacobs

Muzyka: Matthew Margeson

Kraj pochodzenia: USA

Rok powstania: 2018

Prawda czy wyzwanie - okładka

Prawda czy wyzwanie” to amerykańska gra towarzyska, która u nas chyba nie za bardzo się przyjęła. Przynajmniej mi nigdy nie zdarzyło się w nią grać. Być może dlatego, że u nas na imprezach alkohol jest w takim stężeniu i ilości, że sam w sobie jest wyzwaniem. A i prawdę bez trudu objawia/obnaża.


Ale amerykańskie nastolatki grają. Nawet gdy na wakacyjnym wypadzie spotykają nieznajomego, który prowadzi ich do opuszczonego klasztoru gdzieś na odludziu. Tylko że ta wersja gry nie kończy się wraz z rozejściem się grupy, a trwa dalej przechodząc z gracza na gracza. Gdy ten wycofa się lub nie wykona zadania, ginie. We wszystko zaplątany jest pewien demon, a nasi bohaterowie muszą stawić czoła wyzwaniu lub prawdzie, dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi i przede wszystkim, ocalić skórę. A wszystko w towarzystwie filtra żywcem wyjętego ze Snapchata.


Sama koncepcja filmu jest całkiem niezła i przyznam, że nawet byłem zaintrygowany. Potem jak już cała tajemnica wyszła na jaw, okazało się to wszystko jest już mniej tajemnicze, ale cały czas film oglądało mi się nieźle. Na pewno jest to poniekąd zasługa całkiem wartkiej akcji, a poniekąd obsady, która przyzwoicie wywiązuje się ze swoich zadań. Same postaci bohaterów są raczej sztampowe, a ich zachowanie jak to w horrorach, nie zawsze logiczne, ale nie przeszkadzało mi to jakoś bardzo. Może poza jednym typem, który wyskakiwał z prawdą bez wyczucia czasu i jakiegoś większego uzasadnienia. Ale luz. Szybko zginął.


Ciekawie wypada też przemiana głównej bohaterki, która dokonuje się podczas seansu. Twórcy z premedytacją rzucają jej pewne pytanie, by na końcu udowodnić, że nie zawsze postępujemy zgodnie ze swoimi deklaracjami. Samo zakończenie też jest niczego sobie i pozostawia furtkę… nie, wróć… i pozostawia przepastne wrota dla kontynuacji. Czy ta nadejdzie? Zobaczymy.


Całe napięcie w filmie budowane jest wokół zadań, które mają wykonać nasi gracze, a stopień ich trudności systematycznie rośnie i dąży do konfliktu. Strach wywoływany jest głównie przez wspomniany wcześniej filtr, nadający otaczającym ludziom opętańczy uśmiech, a to trochę jednak za mało. Niby jest tu napięcie, ale brakuje trochę grozy. Ta momentami błyśnie, ale na dłuższą metę, “Prawda czy wyzwanie” cierpi na jej niedobór.


Czy w takim razie warto sięgnąć po recenzowany obraz? Myślę, że tak. Nie jest to zły film, ale też nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jest to po prostu solidna produkcja, która sięga po całkiem sensowny motyw tytułowej gry i całkiem nieźle adaptuje go do opowiadanej historii. Ta ma swoje momenty, ale nie brakuje w niej także pewnych luk. Film ogląda się nieźle i bynajmniej, nie mam poczucia zmarnowanego czasu. Bawiłem się nawet nawet, więc w sumie, jak ktoś będzie miał okazję obejrzeć, to czemu nie?

underluk

GORE

2

STRACH

3

OCENA

5