Pasożyty umysłu

Tytuł oryginalny: The Mind Parasites

Autor: Colin Wilson

Wydawca: Rebis 1990

Rok powstania: 1967

Z książkami, których akcja osadzona jest w przyszłości jest taki problem, że ich autorzy często nieco za mocno dają się ponieść wizji technologicznego rozwoju ludzkości. Colin Wilson nie jest tutaj wyjątkiem, a jego wyobrażenie o świecie w latach ’90 XX wieku jest nieco przesadzone. Ale to nie ono jest tutaj elementem tak istotnym jak tytułowe pasożyty.

Liczba samobójstw gwałtownie rośnie, a teorii takiego stanu rzeczy jest bez liku. Jednak, gdy odbiera sobie życie pewien naukowiec, archeolog Austin jest mocno zaniepokojony. Jego znajomy zdecydowanie nie był typem samobójcy. W dokumentach zmarłego, które trafiły pod jego pieczę, natrafia na niezwykłą teorię o pasożytach umysłu, które kontrolują ludzkość. Choć brzmi to dziwnie, po głębszej analizie, bohater dochodzi do wniosku, że takie wyjaśnienie wiele by tłumaczyło.

Pasożyty umysłu” to nierówna książka. Z jednej strony mamy tutaj tajemnicze archeologiczne odkrycie, dziwną teorię tytułowych istnień i sporo filozoficznych rozważań na temat ludzkiego umysłu i drzemiących w ludzkości mocy. Z drugiej, otoczkę s-f, która do dziś się nie sprawdziła, przez co historię czyta się z mimowolnym przymrużeniem oka.

To właśnie ten cały futurystyczny sos przeszkadzał mi najbardziej. I to zarówno, jeżeli chodzi o drobne rzeczy jak podróże rakietami, czy loty sferyczne na podróżowaniu w przestrzeni kosmicznej kończąc. Wybijało mnie to ciągle z rytmu historii i przez cały czas nie mogłem się wciągnąć w snutą opowieść.

A ta wydaje się całkiem ciekawa. Tajemnicze istotny panują nad ludzkością i tylko garstka ludzi była w stanie dostrzec prawdę. Stają oni przed nie lada wyzwaniem, gdyż muszą chronić samych siebie, przed wpływem pasożytów oraz opracować plan ich unicestwienia. To jak to zrobią to już inna bajka.

Choć mamy tutaj do czynienia z tytułowymi stworzeniami, których sam fakt istnienia buduje niezłą atmosferę grozy, a wspomniane wcześniej archeologiczne odkrycie przywodzi na myśl lovecraftowskich wielkich przedwiecznych, to całości brakuje typowej grozy. Fani horror nie znajdą tutaj dla siebie wiele, a momentami przeładowana filozofią fabuła może znudzić czytelników przyzwyczajonych do szybszego tępa akcji.

Pasożyty umysłu” to taka książka, która ma szanse trafić do konkretnego grona odbiorców i będą to raczej zwolennicy s-f niż horroru.

underluk

GORE

1

STRACH

3

OCENA

6