Déjà Dead

Tytuł oryginalny: Déjà Dead

Autor: Kathy Reichs

Wydawca: Red Horse

Rok powstania: 2007

Temperance Brennan jest antropologiem sądowym w Quebeku. Gdy gdzieś zostają odnalezione jakieś zwłoki, to ona jest jedną z pierwszych osób, która zjawia się na miejscu zbrodni. Tak właśnie jest, kiedy zostaje odkryte poćwiartowane ciało kobiety, spakowane w plastikowe worki. Tempe starając się odkryć jakieś ślady mogące pomóc w ujęciu sprawcy, zaczyna łączyć ze sobą pewne fakty, świadczące o tym, że to nie pierwsza zbrodnia tego typu na przestrzeni ostatnich lat. Wszystko zaczyna się układać w pewien wzór.

Powieści Kathy Reichs legły u podstaw telewizyjnego serialu "Kości", o czym wydawca ochoczo informuje nas już na okładce. To było też głównym powodem dla jakiego sięgnąłem po tę pozycję. Co prawda nie możemy tutaj mówić o horrorze, a do czynienia będziemy mieli głównie z kryminałem, ale elementów grozy znajdzie się tutaj całkiem sporo.
Po pierwsze mamy całkiem niezłe studium seryjnego mordercy. Począwszy od sporządzania portretu psychologicznego przestępcy po motywy oraz konsekwencje jego działania. Po drugie, opisy ofiar. I nie chodzi tylko o stan znalezionych zwłok, ale także podejrzenia, co do gehenny jaką ofiary przeszły przed śmiercią. Mamy także dokładne opisy sekcji zwłok i tego, co można wyczytać z kości. Ba. Nie tylko z kości, ale nawet ze śladów po pile.

Książkę czyta się przyjemnie. Akcja toczy się swoim rytmem i co prawda momentami trochę się dłuży, ale są to momenty na tyle krótkie, że zupełnie nie dają się we znaki. Za to we znaki dała mi się czasami główna bohaterka. Niekiedy irytowało mnie jej postępowanie i pchanie się wszędzie gdzie się da. Mieszanie się w sprawy, którymi powinna zająć się policja. Inna sprawa, że gdyby tak ocenić tę ostatnią po postępowaniu jej przedstawicieli w opisanej historii, to obraz nie byłby zbyt dobry. W końcu kojarzenie oczywistych faktów, detektywi powinni mieć we krwi.

Przyznaję, że główna bohateka nie przypadła mi do gustu, ale to mały mankament. W książce Kathy Reichs opowiedziała ciekawą historię i upchnęła do niej kilka bardzo ciekawych informacji. Chociażby wspomniany już wcześniej proces sporządzania portretu psychologicznego, czy czytanie przeszłości z kości ofiary. Takich smaczków jest więcej, a fani grozy znajdą dla siebie jeszcze kilka makabrycznych opisów, seryjnego mordercę oraz momenty niezłego napięcia. Pozycja warta przeczytania.

underluk

GORE

3

STRACH

3

OCENA

7