Stephen King – człowiek i twórca

Tytuł oryginalny: El lector de... Stephen King

Autor: Teodoro Gómez

Wydawca: Muza SA 2008

Rok powstania: 2001

Napisanie książki o twórczości autora, który jeszcze żyje, wydaje się dziwnym pomysłem. Szczególnie, jeżeli tym autorem jest Stephen King, który jest pisarzem niezwykle płodnym, a jego bibliografia cały czas rośnie. I to rośnie w tempie, którego większość parających się piórem, może mu tylko pozazdrościć.

Teodoro Gómez postanowił jednak przyjrzeć się twórczości Kinga i zrobił to całkiem ciekawie. Należy jednak pamiętać, że książka została wydana w 2001 roku i siłą rzeczy, skupia się na utworach, które zostały wydane do tego roku. Choć, nawiasem mówiąc, polski wydawca (polskie wydanie pochodzi z 2008 roku), dołożył od siebie kilka ciekawostek, które poza termin oryginalnego wydania czasami wykraczają. Ale cały czas, nie mamy tutaj do czynienia z kompletnym kompendium twórczości Kinga, ale póki ten żyje, nie mamy na takie szans.

W każdym razie w recenzowanej książce mamy do czynienia z króciutką biografią autora. Poznajemy czynniki, jakie miały wpływ na jego twórczość, które zainspirowały go później do stworzenia fabuł, które tak świetnie straszą czytelników do dziś. Ale daniem głównym są tutaj krótkie opisy książek, które King napisał do 2001 roku. Nie zabrakło także ekranizacji opartych na jego twórczości i to zarówno tych kinowych jak i telewizyjnych. Choć tutaj akurat temat nie został wyczerpany, bo brakuje chociażby tzw. Dollar Babies. Ale kto by to wszystko zliczył.

Największą wadą „Stephen King – człowiek i twórca” jest data jej wydania. Dlaczego? Bo wydanie książki, która obejmuje dziś właściwie tylko połowę twórczości Kinga i nie przymierzając, połowę jego ekranizacji, mija się trochę z celem. Dzisiaj ta książka byłaby, co najmniej dwa razy grubsza i dwa razy bardziej kompletna. Ale dziś wydanie takiej książki też mijałoby się z celem, bo literacki król horroru, cały czas tworzy i co roku mamy, co najmniej jedną premierę jego książki i kilku ekranizacji.

Ale to jeszcze nic. Jeśli czytaliście autobiograficzne książki Stephena Kinga, typu "Jak pisać, pamiętnik rzemieślnika" czy "Danse Macabre" to... właściwie wszystko już wiecie. Niestety Teodoro Gómez nie postarał się zbytnio w kwestii szukania materiałów do swojej książki i zerżnął większość z tych właśnie pozycji. I zrobił to powierzchownie oraz z błędami.

Ciężko mi znaleźć jakieś powody do zakupu tej książki. Jeśli wpadnie wam w łapki, a jesteście miłośnikami króla horroru to przeczytać możecie z obowiązku. Jeśli nie, to więcej informacji znajdziecie na pierwszej lepszej stronie poświęconej Stephenowi Kongowi, niż w tej książce.

underluk

GORE

1

STRACH

1

OCENA

2