Czarny Anioł

Tytuł oryginalny: Black Angel

Autor: Graham Masterton

Wydawca: Amber

Rok powstania: 1991

San Francisco wstrząsa seria brutalnych mordów. Zabójca wydaje się nieuchwytny, a jego ataki, choć z pozoru chaotyczne, zdają się mieć jakiś cel. Wskazuje na to chociażby ich rytualny charakter. Tylko kim jest "Szatan z mgły", jak prasa nazwała mordercę i w jakim celu torturuje i morduje swoje ofiary? Na te i inne pytania będzie musiał odpowiedzieć sobie Larry Foggia, któremu zostało przekazane to śledztwo. A nasz bohater, w poszukiwaniu wskazówek nie zawaha się szukać pomocy nawet w zaświatach.

Myślę, że nie zaskoczę nikogo stwierdzeniem, że “Czarny Anioł” jest oparty na starym dobrym mastertonowskim schemacie, ale schemacie mistrzowsko dopracowanym, dzięki czemu książka wciąga od pierwszej strony i trzyma przy sobie do samego końca. Na pewno pomaga jej w tym mocny początek, wyraziści bohaterowie, zwroty akcji i ciągle wyczuwalna nutka tajemnicy.

Realistyczne opisy, wraz z dobrym tempem narracji i bohaterami z krwi i kości sprawiają, że książkę czyta się doskonale. Masterton świetnie wprowadza nas w wykreowany przez siebie świat, który wydaje się niemal namacalny. Nie brakuje w nim duchów, zjawisk nadprzyrodzonych, demonów, a nawet tajnego bractwa. To wszystko skąpane w dobrze opowiedzianej historii z pewnością może się podobać. I piszę to ze świadomością, że elementy, które tutaj tworzą zwartą całość, znane już są z innych książek autora. Także tutaj mamy do czynienia z prastarym demonem, medium kontaktującym się z duchami i silnym wpływem zjawisk nadprzyrodzonych na otoczenie i świat bohatera.

Bohaterowie w tej książce są różnorodni i bardzo dobrze nakreśleni. Wydają się żyć na prawdę, a ich losy szybko zaczynają interesować czytelnika. Poznajemy ich hierarchię wartości, spojrzenie na świat i fascynacje. Dowiadujemy się, że dla Larrego najważniejszą wartość ma rodzina. Przejmuje on śledztwo od skrupulatnego, dokładnie badającego każdy, najmniejszy nawet ślad Arniego Knudsena. Jednak zbrodnie dokonywane przez "Szatana z mgły", ciężko objąć logicznym rozumowanie i dopatrzeć się w nich jasnego celu. Dlatego Larry, za pośrednictwem matki, udaje się do Willa Frasera, znanego medium. To on przekonuje naszego bohatera, że drugi świat istnieje, choć nie obejdzie się bez pewnych komplikacji i tragicznych wydarzeń. Wreszcie sam tajemniczy oprawca, którego krwawym szlakiem podąża Larry z początku jawiący się jako szaleniec, po pewnym czasie schodzi jakby na drugi plan, gdyż dowiadujemy się, że za nim kryje się dużo większe i bardziej niebezpieczne zło.

Wydarzenia niejednokrotnie zaskakują. Zwroty akcji, rzucają często nowe światło na wydarzenia i tylko szkoda, że zakończenie trochę zawodzi. Nie jest może tragicznie złe, ale chciałoby się zdecydowanie czegoś lepszego. Choć sam pomysł wydaje się całkiem niezły, ale jednak nie do końca wykorzystany. W każdym razie "Czarny anioł" dla fanów Grahama Mastertona jest obowiązkowy, a reszta fanów grozy, nie powinna po lekturze być zawiedziona. Kawał dobrego horroru.

underluk

GORE

7

STRACH

6

OCENA

8