Zielona Mila

Tytuł oryginalny: Green Mile, The

Autor: Stephen King

Wydawca: Albatros 2009

Rok powstania: 1996

Wśród przebywających w więzieniu Cold Mountain skazańców znajduje się nieobliczalny, niezwykle agresywny młodociany zabójca William Wharton. Jest Eduard Delacroix, niepozorny Francuz z Luizjany, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę. Dla zatarcia śladów spalił kolejnych sześć osób. Jest wreszcie skazany za brutalny mord na dwóch małych dziewczynkach Jon Coffey, zagadkowy olbrzym o wiecznie załzawionych oczach, obdarzony niezwykłą mocą. Co łączy tych ludzi? Tę zagadkę usiłuje rozwiązać główny klawisz Paul Edgecombe, wierzący w niewinność Coffeya.

Myślę, że powyższy tekst, przepisany z tylnej okładki książki, bardzo dobrze przybliża jej fabułę. Opowiedziana w niej historia pełna jest wszelkiego rodzaju uczuć. Znajdziemy tam smutek, żal, miłość, przyjaźń, nienawiść. Całe spektrum emocji, jakie mogą towarzyszyć człowiekowi w drodze przez życie.

Mimo nazwiska autora, nie mamy tutaj do czynienia z horrorem. Owszem są pewne aspekty metafizyczne, są mordercy, a nawet sceny mordu. Mimo wszystko, czytelnik nie znajdzie w tej książce typowej grozy. Choć ta jest jak najbardziej obecna. Trzeba tylko uważnie jej wypatrywać.

King jak to King. Leje dużo wody, a jednocześnie snuje cholernie wciągającą opowieść. Ta książka chwyta w swoje objęcia i wypuszcza dopiero po ostatniej stronie. Choć nawet wtedy nie do końca.

underluk

GORE

2

STRACH

3

OCENA

8