Masterton. Opowiadania. Twarzą w twarz z pisarzem

Tytuł oryginalny: Masterton. Opowiadania. Twarzą w twarz z pisarzem

Autor: Graham Masterton, Robert Cichowlas, Piotr Pocztarek

Wydawca: Albatros 2011

Rok powstania: 2011

Grahama Mastertona wielbicielom literackiego horroru przedstawiać nie trzeba. A przynajmniej jego twórczości, która od wielu lat cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością. I słusznie zresztą. Ale czy znacie autora jako osobę. Jasne, tu i tam można przeczytać z nim wywiad. Jak ktoś poszuka, znajdzie też jakąś zajawkę życiorysu. Ale to wszystko, to tylko namiastka. “Masterton. Opowiadania. Twarzą w twarz z pisarzem” jest publikacją rozwijającą te zagadnienia i choć nietypową, zdecydowanie wartą uwagi.

Nietypową, bo poza dość obszernym, ale na pewno nie wylewnym, wywiadem z Brytyjczykiem, znalazło się tu miejsca na przegląd jego twórczości, zarys życiorysu i kilku niepublikowanych wcześniej u nas opwiadań, wierszy, a nawet oryginalne zakończenie pewnej książki, które zostało zmienione na potrzeby rynku amerykańskiego. Całą masę anegdotek i innych smaczków, które mogą stać się niezłym kąskiem dla fanów jego twórczości. Zarówno tej z horrowego pletka jak i z obszarów thrillerów, powieści historycznych czy poradników seksuologicznych. Autorzy przedstawiają jego dorobek przekrojowo nie pomijając żadnej z tych dziedzin. Jest sporo o takich cyklach jak Manitou, Rook czy Wojownicy Nocy. Jest miejsce dla mniej udanych publikacji jak “Sfinks” czy “Demony Normandii”. Nie zabrakło także miejsca dla obszernego opisu zbiorów opowiadań. Tych, które się u nas ukazały, oraz kilku, których w języku polskim brakuje. Lub brakowało, bo parę z nich, znajdziecie na kartach tej książki.

Można się trochę doczepić do rozłożenia materiału. Lekkiego skakania po tematach czy przeplatania poszczególnych rozdziałów nazwanych “Alfabetem Mastertona”, opowiadaniami, ale i taki układ ma swoje plusy. Na pewno nieco urozmaica lekturę, ale trochę wybija także czytelnika z rytmu. Przynajmniej ja tak miałem.

Ale to tylko drobne wady, bo książka jest niezłą skarbnicą wiedzy o samym Mastertonie jak i jego twórczości. Nie do końca kompletną, bo niektóre książki są tylko króciutko wspomniane, a inne ukazały się już po publikacji recenzowanego tomu, ale i tak trzeba przyznać autorom, że efekt ich pracy, to naprawdę dobra robota. Dla fanów Brytyjczyka “Masterton. Opowiadania. Twarzą w twarz z pisarzem” jest pozycją obowiązkową bo choć większość jego twórczości zapewne znają i mają o niej swoje zdanie, warto zapoznać się także z punktem widzenia innych. No i jest tutaj wiele smaczków, które mogą niejednego czytelnika zaskoczyć. A jeśli ktoś nie jest miłośnikiem twórczości Mastertona? Dostaje niezły przekrój jego książek i opowiadań, dzięki któremu łatwo można się zorientować, co jest godne uwagi, a co można sobie darować. Tak czy siak, warto sięgnąć.

underluk

GORE

-

STRACH

-

OCENA

8