Las

Tytuł oryginalny: The Wood

Autor: Guy N. Smith

Wydawca: Phantom Press International 1992

Rok powstania: 1985

Strasznych historii o lesie Droy Wood jest mnóstwo. W okolicznych miejscowościach, każdy zna ich przynajmniej kilka. Podobno nikt, kto wszedł na jego teren już nie powrócił. Carol Embleton znalazła się w nim naga, ale nie z własnej woli. Wszystko przez głupi pomysł powrotu z dyskoteki na pieszo i gościa, który zaproponował ją podwieźć. Zgoda była najgorszą decyzją, jaką podjęła w życiu. James Foster już raz był oskarżony o gwałt, ale sędzia okazał się dla niego łaskawy. Teraz jechał samochodem z Carol, która jest jego kolejnym celem.

Na poszukiwania dziewczyny wyrusza Andy Dark, jej chłopak. Szybko odkrywa, że jego narzeczona padła ofiarą gwałtu i najprawdopodobniej jest teraz w lesie. Zawiadamia policję i rozpoczynają się poszukiwania. Ale Droy Wood nie na darmo słynie ze swojej złej sławy, a czas w jego ostępach zdaje się biec własnym tempem.

Guy N. Smith nie słynie z pisarskiego kunsztu, a jego książki nie cieszą się szczególnym powodzeniem wśród czytelników. „Las” z pewnością nie zmieni tego stanu rzeczy, ale jako typowy średniak da się czytać. Historia poszukiwania Carol, choć może nie jest porywająca, to fani grozy znajdą w niej kilka elementów, które są nawet interesujące. Mamy mroczny las, a w nim rózne niebezpieczeństwa, zabłąkanych ludzi, których nie czeka tam nic miłego, a i czas, który zdaje się nie do końca płynąć tam w znanym nam rytmie, nikomu z zagubionych raczej nie pomoże. Wszystko przyprawione jest szczyptą golizny, kilkoma brutalnymi atakami i paroma rozkładającymi się ciałami. Horrorowi standard, który w tym przypadku nie smakuje tak sobie.

Po pierwsze, historia w kilku momentach nudzi, co jak na książkę, która nie dobija nawet do dwustu stron jest może nawet jakimś osiągnięciem. Poza tym fabuła zdaje się w kilku miejscach rozjeżdżać, a niektóre wydarzenia ze sobą mocno nie współgrają. Nie wspominając o kilku postaciach, które się pojawiają, a potem bez żadnego wyjaśnienia gdzieś się rozmywają. Ponadto kilka wydarzeń jest zupełnie niepotrzebnych, niewnoszących nic do opowieści, ale wpasowujących się za to jej rytm, który i bez tego jest dość karkołomny. O sytuacjach nielogicznych i głupim postępowaniu bohaterów, nie będę się rozpisywał, bo to u tego autora spotyka się dość często, więc i zaskoczenia być nie powinno. Chyba, że ktoś sięga po książkę Smitha po raz pierwszy, to będzie miał okazję wyrobić sobie zdanie, choć wątpię by było one pochlebne.

O ile Guy N. Smith ma w swoim dorobku kilka nawet udanych pozycji, tak „Las” zupełnie mi nie podszedł. Sam pomysł może nie jest zły, ale jego realizacja już zawodzi. Czytając tę książkę miałem wrażenie, że autor nie do końca wiedział, co chce opowiedzieć i w konsekwencji sam się w tej historii pogubił. Lepiej sięgnąć po coś innego, ale jak już ta książka trafi komuś w ręce, przeczytać można.

underluk

GORE

5

STRACH

3

OCENA

5