Odwet

Tytuł oryginalny: Crabs on the rampage

Autor: Guy N. Smith

Wydawca: Phantom Press International 1991

Rok powstania: 1981

Guy N. Smith nie ustępuje i po raz kolejny powraca do krabów. Wielka Brytania znowu gnębiona jest przez przerośnięte, łaknące ludzkiego mięsa skorupiaki. Różnica polega na tym, że tym razem wygląda to na zmasowany atak, a same stworzenia wydają się odchodzić od słonej wody. Wszystkie chorują na raka, który szybko je wyniszcza i wydaje się, że doprowadza do szaleństwa. Zwierzęta atakują nie tylko ludzi, ale także same siebie. Cliff Davenport po raz kolejny musi stawić czoła niebezpieczeństwu. Czyżby kraby, chciały się zemścić na ludziach, za to, że ich próby nuklearne sprawiły, że wyniszcza je choroba? A może uciekają z oceanu, bo tam pojawił się jakiś nowy, bardziej niebezpieczny gatunek?

Odwet” to jak do tej pory najbrutalniejsza odsłona cyklu. Kraby atakują na masową skalę i pojawiają się nie tylko na brzegach oceanów, ale także w głębi kraju. Wszędzie gdzie mogą dotrzeć szlakami wodnymi, a gdzie się przedostaną, tam trup ściele się gęsto, a krew leje się litrami.

Niestety to wszystko połączone jest cieniutkimi nitkami scenariusza, który jest dość banalny, prowizoryczny i raczej niczym nie zaskakuje. Rak zżerający kraby, to jest pewna nowość. Wszyscy są także przekonani, że za powstanie niebezpiecznych stworzeń, odpowiedzialne są podwodne próby nuklearne. Pojawia się także obawa o to, co jeszcze może powstać w głębinach w skutek takich eksperymentów. Jednak te wszystkie obawy nie stanowią w tej książce jakiejś większej całości. Można było poświęcić im nieco więcej uwagi.

Niestety, autor nie rozwija żadnego wątku na dłużej. W zamian za to tworzy ogrom postaci, które potem zabija. Ta książka to zbiór osobnych historii przedstawiających śmierć ich bohaterów, które łączą tylko kraby. Co prawda przewija się tutaj także postać Davenporta, ale pojawia się on stosunkowo rzadko i stanowi tylko tło, choć jest także pewnym elementem zespalającym tę historię. Nie zmienia to faktu, że nie ma tutaj postaci, do których czytelnik mógłby się przyzwyczaić i którym mógłby ewentualnie kibicować, przez co książka jest zwyczajnie nudna i choć nie jest długa, to wlecze się niemiłosiernie.

Szkoda czasu. Chyba, że jesteście miłośnikami tego cyklu lub uwielbiacie horrory z najniższej półki. Wtedy możecie sięgnąć. Innym radzę trzymać się z daleka.

underluk

GORE

5

STRACH

2

OCENA

2