Przyczajeni

Tytuł oryginalny: The Lurkers

Autor: Guy N. Smith

Wydawca: Phantom Press 1991

Rok powstania: 1982

Walijska wioska gdzieś na walijskim odludziu. Na jej końcu wynajęta chatka. W chatce małżeństwo z dzieckiem. On jest pisarzem, którego pierwsza książka odniosła sukces, więc chce kuć żelazo póki gorące. I tylko on, chce tam zostać. Okoliczni nie są zbyt przychylni Anglikom, czego nawet nie ukrywają. W okolicy mroczny las i kamienny krąg, w którym kiedyś składano krwawe ofiary. I mnóstwo legend o dawnych druidach. Kto przetrwa tam rok?


W takich okolicznościach, całość nie może skończyć się dobrze.


Co ciekawe “Przyczajonych” jak na Smitha czytało mi się nadzwyczaj dobrze. Autor pisze swoje książki w charakterystyczny sposób, który jednym podchodzi innym nie. Tutaj akcja dzieje się szybko, całość nie jest zbyt długa, więc i miejsca na przestoje jest niewiele. Szczególnie, że dzieje się całkiem sporo. Mamy zacofanych wieśniaków, grupkę urwisów gnębiących słabszych, dziwne dźwięki dochodzące nocą z oddali, wybebeszone ciałka zwierząt w kamiennym kręgu i masę innych pomysłów, których oczywiście nie zdradzę. Wszystko przeplata się ze sobą, tworząc całkiem wciągającą opowieść, a kolejne wplatane do niej motywy mogą zaskoczyć. Całość skąpana jest w dość mrocznej atmosferze, a sporo niedomówień buduje całkiem niezły klimat zaszczucia. Szczególnie w późniejszej części książki.


Co ciekawe, po przewróceniu ostatniej strony, nie wszystko zostaje wyjaśnione. I to jest chyba największą wadą. Dlaczego? Otóż kilka wątków zostaje niedomkniętych, a zakończenie nie ma z nimi wiele wspólnego. Wiele wydarzeń przestaje mieć znaczenie. Tak jakby zostały porzucone. Nie pasują do finału, więc może nikt ich nie zapamięta. Możemy się co prawda domyślać co było ich powodem i samodzielnie dopisać sobie ich genezę, ale jednak nigdy nie będziemy mieli pewności, czy nasz tok myślenia jest zgodny z tym autora.


3“Przyczajeni” są szybką historią, którą można połknąć przy jednym posiedzeniu. Fajny klimat, ciekawe realia i szybkie tempo, dają chwilę rozrywki. A, że niektóre wątki zostają porzucone… kto by je tam spamiętał.

underluk

GORE

3

STRACH

3

OCENA

6