Elijah Wood macza palce w kolejnym horrorze

10.09.2013 | filmweb.pl | underluk

Elijah Wood macza palce w kolejnym horrorze

Elijah Wood zagrał ostatnio tytułową rolę w odświeżonym "Maniacu", a teraz będzie producentem filmu "Bad Vibes".


Aktor jest współwłaścicielem firmy SpectreVision, która zajmie się realizacją obrazu. Producentem wykonawczym będzie John Landis ("Amerykański wilkołak w Londynie"). Reżyseruje na podstawie właśnego scenariusza Dave Gebroe.

Akcja filmu rozgrywa się w psychodelicznych realiach muzycznej sceny rockowej lat 60. ubiegłego stulecia. Lider zespołu Sunrise Majesty Max Cassidy cieszy się popularnością. Jednak po jednym z koncertów i upojnym spotkaniu z groupie wszystko ulegnie zmianie. Zostaje dotknięty klątwą likantropii, co odbija się i na jego muzyce (również dlatego, że szybko wszystkich członków zespołu zmienia w wilkołaki). Staje się ponurym nihilistą. Max ma jednak genialny plan. Nie chcąc stracić fanów postanawia zorganizować dla nich koncert, na którym wszystkich ich przemieni w wilkołaki. Powstrzymać go może tylko jego dziewczyna Cynthia, jedyna osoba z jego otoczenia wciąż pozostająca 100-procentowym człowiekiem. [za filmweb.pl]

Najnowsze wieści