Ekranizacja Bastionu to gruba rzecz

07.06.2014 | filmweb.pl | underluk

Ekranizacja Bastionu to gruba rzecz

"Bastion" to niewątpliwie pokaźna powieść Stephena Kinga, której ekranizacja nie jest łatwą sprawą. Jednak "The Stand" zapowiada się dobrze.


Przynajmniej sądząc po słóach reżysera Josha Boone'a, który tak oto wypowiada się o powstającej produkcji.

"Szykujemy trzygodzinną wersję z kategorią R i z niesamowitą gwiazdorską obsadą. Każdą z postaci zagra ktoś rozpoznawalny, z kim można się utożsamić. Jestem podekscytowany. To najlepsza rzecz, jaką miałem okazję robić w życiu. Gdyby 12-letni ja wiedział, że trafi mi się taka okazja... Gdybym mógł cofnąć się w czasie, powiedziałbym mu: rób dalej to, co robisz. To szaleństwo. Spotykałem już tylu różnych aktorów, ale kiedy poznałem Stephena Kinga, przytuliłem go ze łzami w oczach. Znaczył dla mnie bardzo wiele, kiedy byłem młody. Powtarzam zawsze, że wszystkiego, co wiem o pisaniu, nauczyłem się od Kinga."

Najnowsze wieści