Dostaliśmy anonim

08.02.2015 | własne | underluk

Dostaliśmy anonim

Chyba ktoś nam grozi. Dostaliśmy list z pogróżkami. No prawie. ""Ene, Due, Śmierć" już w marcu trafi do księgarni, a akcja promocyjna trwa.


Na moim biurku wylądowała wiadomość, którą możecie zobaczyć poniżej. Fajna akcja, zwiastująca całkiem przyjemną promocję książki M. J. Arlidge'a.

Ene, Due, Śmierć


--
Genialnie uknuta intryga i zawrotne tempo akcji sprawią, że długo nie zapomnisz o tej książce. Prawa do wydania tego trzymającego w napięciu thrillera zostały sprzedane już do 21 krajów.

Witaj w świecie, w którym najbliższa osoba staje się Twoim wrogiem, a każda podjęta decyzja może być ostatnią w życiu. W świecie, w którym łzy szczęścia mieszają się z zapachem krwi, a psychopatyczny morderca zmusza Cię do najtrudniejszego wyboru: zabić... czy zostać zabitym? Myślisz, że wiesz, jaką podjąć decyzję? Pomyśl jeszcze raz...

Okolicą wstrząsa seria specyficznych zabójstw. Ludzie znikają dwójkami. Tajemnicza kobieta odurza ich, a następnie transportuje w odludne miejsce i więzi. Ofiary znajdują tam nabity jedną kulą pistolet i telefon z ultimatum: Musicie wspólnie zdecydować, kto przeżyje, a kto zginie. Tylko śmierć może was wyzwolić.

Inspektor Helen Grace wraz ze swoim zespołem poluje na seryjnego zabójcę, który uratowanych traktuje jako posłanników w dostarczaniu wiadomości policji. Helen, walcząc z demonami przeszłości, odkrywa, że to właśnie ocalone ofiary mogą stać się kluczem do rozwiązania zagadki.

Najnowsze wieści