Wieści z Domu Horroru

21.07.2017 | facebook.com/domhorroru/ | underluk

Wieści z Domu Horroru

Dom Horroru to młode, ale prężnie działające wydawnictwo, które nie informuje wylewnie o swoich planach. Wczoraj puścili nieco pary, więc zebrałem to w jednym miejscu.


Na początek coś dla tych, którzy tęsknią za pozycjami wydawanymi na początku lat dziewięćdziesiątych przez Phatnom Press International. Pamiętacie cykl „Kraby”? A pamiętacie jak na facebooku wspominałem, że w planach wydawnictwa Dom Horroru jest nie publikowana wcześniej w Polsce książka Guy N. Smitha? Okazuje się, że w drodze jest siódma część o morderczych dziesięcionogach. W komentarzach na fanpage’u wydawnictwa posypały się prośby o publikację poprzednich sześciu części, a nawet wydanie zawierającego komplet omnibusa. Może warto przycisnąć Dom Horroru by się nad tym zastanowił? Ja w każdym razie mam poprzednie odsłony i na siódemkę też się pewnie skuszę.


Wiemy też czego się spodziewać w sierpniu i wrześniu.


Jedną z najbliższych premier będzie zapowiadane już wcześniej „Polowanie na kaczkiMacieja Kaźmierczaka. Co ciekawe znalazły się osoby, które wcześniejszej zapowiedzi tej książki przypisywały… polityczną prowokację. Autor zapewnia, że treść nie ma nic wspólnego z polityką, a tytuł nie miał na celu niczego prowokować. Społeczeństwo mamy jednak dziś nadzwyczaj wrażliwe na pewne hasła.


Wracając do książki, przypomnę tylko jej opis, który poznaliśmy już jakiś czas temu.



Nadeszła jesień, a wraz z nią przemiany, jakich świat jeszcze nie widział. Zwierzęta wychodzą z lasów na dwóch łapach i zbierają się na wezwanie stworzeń, dla których życie i śmierć to zabawna gra. Niedobitki ludzi wyławiane są przez Myśliwych i poddawane kolektywnemu mordowi. Ziemia spływa krwią osobników, których pochodzenie nie jest wiadome.


Jeden z przybyszów, który błądzi po nowym świecie jak we śnie, nie może okiełznać uciekającego szybciej niż innym czasu, zrozumieć, czym jest gnijąca masa ciała, przypominająca jego żonę, i gdzie właściwie podziała się rzeczywistość, w której żyli wraz z córką.


Surrealistyczna opowieść o powrocie do pierwotnych instynktów, odnawianiu się starego świata, z którym ludzie nie chcą współpracować. O wspomnieniu miłości i zdrady, którymi podszyta jest przeszłość, niepozwalająca nadejść lepszym czasom.


Rozpoczyna się polowanie na kaczki, bo ostatnim ratunkiem dla żyjących jest śmierć.



No dobra, to prawdopodobnie sierpień. A co we wrześniu? Tu niespodzianka. Edward Lee i jego „Jesteś dla mnie wszystkim”, tytuł którego zapowiedzi wcześniej nie widziałem, więc uznaję, że został ujawniony dopiero teraz. Kolejny as w rękawie Domu Horroru? Jak dla mnie tak. Autor ma grono swoich fanów w naszym kraju i oni na pewno przygarną tę książkę. Poznaliśmy też jej okładkę.


Edward Lee - Jesteś dla mnie wszystkim


Jeszcze tak dla przypomnienia okładka "Polowania na kaczki". 


Maciej Kaźmierczak - Polowanie na kaczki

Najnowsze wieści