sklep.okolicastrachu.pl to teraz phantombooks.pl

18.04.2021 | bramygrozy.pl | underluk

sklep.okolicastrachu.pl to teraz phantombooks.pl

Phantom Books się przeprowadził. Jeśli kupowaliście książki wydawnictwa na stronie sklep.okolicastrachu.pl to zapamiętajcie adres phantombooks.pl.


Szczególnie, że link w pozycji z menu „Sklep” na okolicastrachu.pl nadal prowadzi pod stary adres. Warto to zmienić.


Nowa strona to nowa jakość. Teoretycznie. Widać, że wymaga jeszcze trochę pracy. Slider na stronie głównej jest… olbrzymi. O ile na monitorach full hd, prezentuje się jeszcze dobrze, tak na niższych rozdzielczościach jest moim zdanie za wielki i zupełnie nie dostosowany do mobile. Na komórce albo wypadało by go zupełnie ukryć, albo przynajmniej dodać mu jakąś responsywność. Zresztą nad tą ostatnią cechą, warto by się jeszcze generalnie trochę pochylić.


Fajnie, że jest sekcja „Blog”, gdzie teoretycznie będziemy mogli dowiedzieć się co wydawnictwo planuje. Teoretycznie, bo nasi wydawcy z jakiegoś powodu preferują Facebooka, gdzie publikują informacje o nowościach, planach itp., a strony w tej kwestii zazwyczaj traktowane są po macoszemu.


W „Regulaminie” nadal brakuje konkretnych informacji o kosztach i formach dostawy. Owszem, jest wzmianka o tym, że te informacje poznamy w trakcie realizacji zamówienia, ale niesmak pozostaje.


To co mi jeszcze przeszkadza, to różne rozmiary okładek, które raz są większe raz mniejsze, co powoduje, że boksy na stronie często nie trzymają rozmiarów, a co za tym idzie ogólny układ wydaje się nieco nieuporządkowany. Jest też trochę błędów. Zupełnie nie rozumiem czemu ceny prezentowane są w formie „zł28.00” (owszem bez spacji) zamiast „28.00 zł”. Jakoś to nie po polsku.


Ogólnie jest nieco bałaganiarsko i można by to zrobić lepiej.


A co gorsza strona nie ma certyfikatu SSL, co w sytuacji gdy mamy do czynienia ze sklepem, gdzie klienci zakładają konta i dokonują płatności, jest wręcz karygodne.


Trochę marudzę, ale od ponad dwunastu lat zawodowo zajmuje się frontendem i wydaje mi się, że z tego tytułu mogę sobie na to pozwolić. I tak wiem, że bramygrozy.pl też nie są najpiękniejsza stroną na świecie, ale jak to się mówi, szewc bez butów chodzi ;).


Mimo wszystko fajnie, że Phantom Books ma domenę zgodną z nazwą wydawnictwa. Że ma tam sklep i można zamawiać książki. I że całość działa, choć przydałoby się jej kilka poprawek. I z całego mojego czepialskiego serduszka życzę powodzenia, bo wydają fajne rzecz.

Najnowsze wieści