#scary100challenge2 – tydzień ósmy

04.12.2022 | | underluk

#scary100challenge2 – tydzień ósmy

Ósmy tydzień wyzwania #scary100challenge2 dobiegł końca. Mamy dwa nowe teksty (jeden wcześniej przegapiony, co nadrabiamy). 


Wszysktkie teksty, które ukazały się od poczatku wyzwnia znajdziesz tutaj


--58--


Tomasz Czarny - Pan Chan


Pojawiał się w moim pokoju właściwie nie wiem skąd. Pan Chan – człowiek o fizjonomii chińskiej szmacianej lalki, z drewnianymi guzikami zamiast oczu i uśmiechem zrobionym z iksów z grubej, czarnej nici. Jego garnitur tworzyły wielkie, tłuste pijawki, koszulę zaś niemniej obrzydliwe glisty, którym zdarzało się spadać na podłogę. Pan Chan pojawiał się za każdym razem, kiedy zrobiłem coś naprawdę złego. Był jak najwyższy wymiar kary. Myślałem, że gramy w tej samej drużynie, ale srogo się pomyliłem. Kiedy wbijałem igły w swą mosznę i połykałem gwoździe, Pan Chan znikał, ale nigdy nie na długo…


--57--


Magdalena Anna Sakowska - bez tytułu


Obudził się na stole obok czarnego tasaka, wyczuł smród martwych ciał – ten prawie w ogóle nie przeszkadzał – i zapach krwi, który tak bardzo go przerażał. Gardło ścisnęło się, nie mógł wydobyć dźwięku, mimo że naprawdę próbował. Przestał. Mogli go usłyszeć oprawcy… Niedoszli? Był w pomieszczeniu sam. Na razie. Może to tylko sen… gdyby nie ta woń, słona i słodka, dziwna, niezdrowa. Sny tak nie pachną. Nie chciał myśleć o źródle zapachu, nie chciał widzieć. Ale i tak dostrzegł pokawałkowane ciała: nogi, szyję, pierś. Ktoś… ktoś obtoczył je mąką i płatkami kukurydzy. Groza uwolniła krtań: zapiał żałośnie, wstrząsając murami restauracji KFC.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli podobają Ci się zamieszone materiały albo chcesz po prostu wesprzeć jakoś działalność strony, będzie mi bardzo miło, jeśli dorzucisz się do kawy.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Najnowsze wieści