Wstęp do Traumy

07.03.2012 | Replika | underluk

Wstęp do Traumy

"Trauma" Grahama Mastertona do księgarń trafi 13 marca. Wydawnictwo Replika już teraz postanowiło zaprezentować napisany przez autora, wstęp do książki.


Do napisania Traumy zainspirował mnie artykuł, który przeczytałem w jakimś magazynie. Opisywał pewną matkę z Los Angeles, która rozkręciła własny biznes – sprzątając miejsca zbrodni, usuwając przesiąknięte krwią materace,

czyszcząc kawałki mózgu i innych ludzkich wydzielin z tapicerki, wynosząc dywany i zaciągając zasłony.

Wcześniej nie wiedziałem, że policja nie zajmuje się takimi rzeczami. Musi to być zrobione prywatnie, a koszty pokrywane są z ubezpieczenia domu. Obecnie w Kalifornii jest mnóstwo firm, które się w tym specjalizują, na przykład Steri-Clean, Rainbow International czy PuroClean.

Wszystkie te przedsiębiorstwa używają specjalnego sprzętu i chemikaliów, by czyścić mieszkania po morderstwach, samobójstwach czy odkryciu rozkładających się ciał. Zawsze mają pełne ręce roboty, dwadzieścia cztery godziny na dobę!

Dla przykładu, każdego roku w Los Angeles ma miejsce ponad trzy tysiące udanych samobójstw, a 4 % z nich popełniane jest bronią palną. Są jeszcze te nieudane próby samobójcze. Ich liczba sięga dziesiątek tysięcy, po nich również należy usunąć krew czy pozostałości po prochu strzelniczym.

Czyściciele miejsc zbrodni muszą sobie radzić nie tylko z krwią i ludzkimi szczątkami, ale też z proszkiem do zdejmowania odcisków palców, który policja zostawia na drzwiach, oknach i innych powierzchniach, a także z luminolem, związkiem chemicznym używanym do wykrywania plam krwi, które sprawca mógł spróbować wybielić z dywanów i prześcieradeł albo spłukać pod prysznicem. Ciała odkryte w zaawansowanym stadium rozkładu stanowią jeden z najtrudniejszych problemów czyścicieli, ponieważ płyny powstające podczas rozkładu przesiąkają przez łóżka, kanapy czy krzesła, wydzielając przytłaczający i wywołujący mdłości odór, który ciężko wyeliminować. Często ten pełen bakterii płyn wnika w dywan i znajdujące się pod nim deski podłogowe, a czasem nawet przesiąka przez sufit do pokoju poniżej.

Przed napisaniem Traumy musiałem się bardzo dokładnie przygotować i przeprowadzić duży research, mimo że książka jest relatywnie cienka. Musiałem się dowiedzieć, jak usunąć krew z nylonowych, a jak z wełnianych dywanów, a także jak usunąć kawałki mózgu z tynku, a jak z tapety.

Tak więc, jeśli zdecydujecie się kogoś zamordować, wiecie już do kogo zadzwonić, aby posprzątał.

W Traumie chciałem Wam pokazać codzienne życie kobiety, która musi radzić sobie ze wszystkimi przerażającymi aspektami sprzątania miejsc zbrodni, a jednocześnie zajmować się drugą pracą i przyziemnym obowiązkiem, jakim jest prowadzenie domu. Zastanawiałem się, jak to może wpłynąć na jej psychikę – nawet jeśli jest ona osobą praktyczną i twardo stąpającą po ziemi.

To dało mi możliwość zasugerowania pewnego okultystycznego zagrożenia, bez ryzyka, że książka stanie się całkowicie nadprzyrodzonym thrillerem. Tu właśnie pojawia się straszna meksykańska legenda.

Kiedy Traumę po raz pierwszy wydano w Stanach Zjednoczonych, została uwzględniona w zestawieniu stu najlepszych książek roku, przygotowanym przez „Publisher’s Weekly”, a także nominowana przez Mystery Writers of America w kategorii „Najlepsza książka w miękkiej oprawie”. Jonathan Mostow, reżyser filmu o łodzi podwodnej U- 1, rozważał także kupno praw do jej ekranizacji, niestety nie udało mu się zebrać odpowiedniego budżetu,

dlatego podobnie jak wiele projektów w Hollywood również ten nie został zrealizowany. Chociaż ja nadal żyję nadzieją.

Bez zbytniego przechwalania się, oto co Ed Gorman, słynny autor powieści grozy, napisał o Traumie w „Cemetery Dance Magazine”, który jest prawdopodobnie największym na świecie magazynem poświęconym horrorowi: „Tak, mamy tu element horroru, ale (przynajmniej dla mnie) jest on marginalny dla całej historii. Metafizyczne, można by rzec – poetyckie, doświadczenie dotyczące istoty życia, które dotyka wielu z nas. Dla mnie jest to najlepsza książka Mastertona”.


Graham Masterton

Autor: Graham Masterton
Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Wydawnictwo: Replika
Miejsce wydania: Zakrzewo
Wydanie polskie: 3/2012
Tytuł oryginalny: Trauma
Rok wydania oryginału: 2001
Liczba stron: 264
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788376741680
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł

Najnowsze wieści